Jedna ocena zamiast pięciu osobnych czołówek. Liczona z protokołów meczowych: punkty, zbiórki, asysty, przechwyty i bloki na plus, straty na minus — a do tego to, ile meczów zawodniczka rzeczywiście rozegrała.
W tych rozgrywkach nie ma jeszcze tylu spotkań, żeby ranking cokolwiek znaczył. Wróć po kilku kolejkach albo wybierz inne rozgrywki.